Nomura: wygra PO, będzie dobrze!

Nomura: Polska utrzyma wzrost gospodarczy, wybory nie przyniosą znaczących zmianNomura: wygra PO, będzie dobrze!

Analitycy banku Nomura optymistycznie oceniają perspektywy polskiej gospodarki, zwracając uwagę na jej względną niezależność od zawirowań w strefie euro. Jesienne wybory nie doprowadzą prawdopodobnie do znaczących zmian na scenie politycznej, chociaż rządzić będzie szersza i mniej stabilna koalicja.

W opublikowanym 28 września raporcie analitycy Nomura dokonali przeglądu sytuacji polskiej gospodarki w przededniu wyborów parlamentarnych. Oceniając zapisy projektu budżetu państwa na 2012 rok, negatywnie oceniono szansę utrzymania założeń dotyczących poziomu deficytu. Trzyprocentowy deficyt uda się osiągnąć dopiero w roku 2013, a w przyszłym roku jego wartość wyniesie 3,55% – szacuje Nomura.

Wysoko oceniono prawdopodobieństwo uruchomienia na przełomie roku środków z elastycznej linii kredytowej Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Interwencje na rynku walutowym będą kontynuowane i staną się bardziej agresywne wraz z upływem czasu, gdy osłabienie złotego zagrozi przekroczeniem 55-procentowego progu ostrożnościowego dla finansów publicznych.

W opinii analityków banku, optymistycznie rysują się natomiast perspektywy wzrostu gospodarczego w Polsce. Wzrost PKB w 2012 roku wyniesie 3,9%, przy założeniu utrzymania niskiego tempa wzrostu w strefie euro (1,5%). W pesymistycznym scenariuszu, zakładającym dwa kwartały ujemnego wzrostu w eurolandzie, Polska nadal utrzymałaby tempo przyrostu PKB na poziomie 3%. Głębsza recesja w strefie euro (-1,5% w 2012 r.) oznaczałaby nadal dodatnią zmianę produktu krajowego w Polsce, na poziomie około 2,3% – oceniają analitycy Nomura.

Opisując sytuację na scenie politycznej, w raporcie zasugerowano, że Platforma Obywatelska zniechęciła się do swojego obecnego koalicyjnego partnera (PSL), blokującego niektóre z planowanych reform. Mimo znacznego skrócenia dystansu pomiędzy PO a PiS, analitycy przewidują, że najwięcej miejsc w parlamencie obejmie Platforma. Jako potencjalnych koalicjantów zwycięskiej partii wymieniono SLD, Ruch Poparcia Palikota oraz PSL, wskazując jednocześnie, że udział Sojuszu Lewicy Demokratycznej w rządzie oznaczałby zablokowanie reform systemu zabezpieczeń społecznych. Prawdopodobieństwo stworzenia rządu przez Prawo i Sprawiedliwość oceniono na 15%.

Michał Kisiel

Bankier.pl